Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gulasz azjatycki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gulasz azjatycki. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 18 stycznia 2015

Kulki ryżowe z imbirem

Ryż inaczej...faszerowany imbirem... pyszne, a tak proste...moje wyszły kule a nie kulki...następne będą idealne...mogą być samodzielnym daniem lub jako dodatek....Brak bambusowego koszyka do gotowania na parze nie był żadną przeszkodą...ugotowałam  na zwykłym sitku...

Składniki

200 g ryżu basmati
100 g świeżego imbiru
pęczek kolendry
4 szalotki
2 łyżki oleju roślinnego 
2 łyżki siekanego imbiru kandyzownego 
6 łyżek sosu słodko-kwaśnego (do kupienia w każdym markecie)

Ryż gotujemy wg wskazówek na opakowaniu. Studzimy. Obrany imbir kroimy w plasterki. Pół pęczka kolendry drobno siekamy. Obieramy trzy szalotki, które drobno kroimy i smażymy na gorącym oleju. Wyjmujemy z tłuszczu, odstawiamy na bok. Nadzienie mieszamy: pokrojony imbir, kolendrę, oraz imbir kandyzowany. Koszyk lub sitko wykładamy liśćmi kolendry i imbirem. Wilgotnymi dłońmi formujemy kulki z ugotowanego ryżu. Do każdej wciskamy odrobinę farszu i ponownie formujemy kulki, które układamy na sitku. Pozostałą szalotkę kroimy w krążki, układamy na każdej kulce. W garnku gotujemy wodę, nakładamy sitko z kulkami. Gotujemy na prze ok. 15 min. Przed podaniem kulki skrapiamy sosem słodko kwaśmy. Pozostałą cześć  sosu podajemy jako dip. 

Smacznego!




Chrupiąca kaczka z mandarynkami

Promocyjne ceny na piersi z kaczki i mandarynki skusiły i mnie ....ale co tu zrobić? jak przygotować? wszak wszystkie programy w TV krzyczą, że pierś z kaczki tak trudno przygotować, ma być różowa, nie przesmażona.... jak osiągnąć taki ideał? czy będzie  smakować lekko krwista skoro nie wszyscy lubią? czy ja polubię? ..odpowiedź jest taka, że się udało: była różowa w środku, chrupiąca i bardzo smaczna...Osobisty Degustator, kiedy jadł, miał przymknięte oczy, błogi uśmiech na twarzy i mruczał ze smakiem...czy trzeba większej reklamy? próbujcie....

Składniki

2 pierś z kaczki 
2 mandarynki 
2 łyżki cukru brązowego (może być biały) 
1/2 szklanki wody
1/3 szklanki soku z mandarynek (4 szt)
1 łyżka soku z limonki
2 łyżeczki sosu rybnego
1 czerwona papryka
pół łyżeczki ziaren kopru włoskiego 
łyżka mąki
łyżeczka grubej soli morskiej (może być zwykła) 
1 łyżeczka suszonych płatków z papryki 
4 dymki 
pół świeżej chili 

Mandarynki parzymy, ocieramy pół łyżeczki skórki. Następnie owoce obieramy, dzielimy na cząstki, odkładamy do miski. W rondelku łączymy skórkę otartą z mandarynek, wodę i cukier. Zagotowujemy, aż cukier się rozpuści, następnie  gotujemy ok. 10 min, aż sos będzie gęsty. Na patelnię wlewamy sok z mandarynek, limonki, syrop cukrowy, wcześniej przygotowany, paprykę pokrojoną w drobną kosteczkę i koper włoski. Całość gotujemy na małym ogniu ok. 5 min, aż sos zgęstnieje. Następnie sos wlewamy do mandarynek. Odstawiamy do ostudzenia. W misce łączymy mąkę, sól i płatki papryki. Mięso myjemy, osuszamy ręcznikiem, obtaczamy w panierce. Patelnię smarujemy olejem, na rozgrzaną, układamy skórą do dołu, piersi kaczki. Smażymy z jednej strony ok. 10 min, następnie obracamy i smażymy jeszcze 5 min. Zdejmujemy z patelni, po chwili kroimy w grube plastry. Podajemy z ryżem i sosem mandarynkowym, posypaną dymka i chili. 

Smacznego!




Indyk z liczi

"Gulasz w stylu azjatyckim" to  moje ulubione danie zimowe.  Tak  nazywam wszystkie dania jednogarnkowe, które  łączą: sos, warzywa, owoce, mięso lub tofu, z azjatyckimi przyprawami. Po pierwsze ekspresowe, może być na kilka dni - oszczędność czasu; po drugie: smaczne, rozgrzewające, po trzecie: łatwo je odgrzać i można zabrać do pracy; no i po czwarte w zależności od dodatków może być nisko kaloryczne...czy jeszcze ktoś się zastanawia czy warto tak gotować???
Podany poniżej przepis można modyfikować wg własnego uznania i zasobności śpiżarni…

Składniki

4 porcje indyka (ja używam sznycli) (opcjonalnie może być kurczak, tofu)
3 szalotki (lub 1 duża cebula)
pęczek szczypiorku z cebulą 
1 kaki (opcjonalnie, banan)
12 świeżych liczi lub puszka liczi (opcjonalnie ananas albo mango) 
4 łyżki oleju
1 łyżeczka curry w proszku 
sok z jednej pomarańczy 
100 ml mleka kokosowego 
1 łyżeczka pieprzu kajeńskiego 
2 łyżki siekanej kolendry 

4 porcje, 335 kcal

Indyka myjemy, kroimy w paski. Szalotki kroimy w plasterki.  Dymki: części zielone, kroimy  większe kawałki. Kaki obieramy, kroimy w kostkę. Liczi obieramy, pozbawiamy pestek. W woku lub patelni, rozgrzewamy 2 łyżki oleju obsmażamy mięso. Indyka wyjmujemy z patelni i odkładamy na obok. Do tej samej patelni dodajemy pozostały olej, na rozgrzany wrzucamy cebulę i szczypior, który dusimy ok. 1 min. Następnie dodajemy curry, sok pomarańczy oraz mleko kokosowe. Całość zagotowujemy.  Po czym dorzucamy liczi, kaki i mięso. Całość podgrzewamy mieszając. Doprawiamy solą i pierzem kajeńskim. Podajemy z ryżem, posypany kolendrą. 

Smacznego!